Reklama

Przedsiębiorcy: PKP nie traktuje nas poważnie

RMG Fm
23/01/2009 18:28
Wracamy do sprawy zagrożonego rozbiórką wiaduktu nad torami przy Alei 11. Listopada. Przedsiębiorcy z terenu, do którego wiadukt jest jedyną drogą, skarżą się, że gospodarz obiektu, czyli PKP, nie traktuje ich poważnie. Kolej dopiero jesienią ubiegłego roku przyznała się do swojej własności, nie poczuwa się jednak do obowiązku remontu nadwyrężonej konstrukcji, wiadukt nie jest jej bowiem potrzebny.



Jak powiedziała nam zastępca dyrektora Oddziału Nieruchomości PKP w Poznaniu, zlecony jest już przegląd techniczny wiaduktu. Ekspertyza najprawdopodobniej skutkować będzie zakazem wjazdu na obiekt, a docelowo jego rozbiórką. Jak mówi Jan Kordacz z firmy świadczącej usługi sanitarne i ogólnobudowlane, wiadukt od początku stwarzał przedsiębiorcom problemy, choćby przez to, że ograniczono jego nośność z 60 do 20 ton. Z tego też powodu z inwestowania w tym miejscu wycofała się m.in. Coca-Cola. Jan Kordacz podkreśla, ze w teren sporo już zainwestowano. Przedsiębiorcy, którzy działają w tym miejscu od 8 lat, mają też dalsze plany inwestycyjne. Teren zostanie wkrótce kompleksowo uzbrojony.

Teraz przedsiębiorcy całą nadzieję pokładają w rozmowach miasta z PKP i w kolejnej, wiarygodnej espertyzie. Urzędnicy czekają jednak na opinie prawne w tej sprawie. Jak mówi Andrzej Paczyński z Wydziału Dróg, choć sukcesem byłoby doprowadzenie do remontu wiaduktu, nie oznacza to wcale końca problemów. Na ten czas miasto musiałoby zapewnić tymczasowy przejazd przez tory, a to wymagałoby dodatkowego pasa na Alei 11-go Listopada i wielu uzgodnień z PKP.

Biznesmeni boją się także innego rozwiązania sprawy: po wykonaniu ekspertyzy PKP zezwoli na przejazd pojazdów do np. 3 ton. Tymczasem wiaduktem odbywa się m.in. transport materiałów wielkogabarytowych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama