Rozpoczął się czas wakacji, urlopu, odpoczynku i podróży. Większość gorzowian planuje aktywnie spędzić wolny czas. Niektórzy wyjeżdżają w inne rejony Polski, inni wybierają wycieczki zagraniczne, jest także grupa osób, która zostaje w mieście. Ci chcą uczestniczyć w zorganizowanych zajęciach, czyli tzw. półkoloniach.
Każda placówka, zanim rozpocznie działanie, musi przejść kontrolę. Jedną z instytucji sprawdzających jest Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Jak mówi Ewa Sówka - w tym roku wszystkie zgłoszone placówki otrzymały zgodę na prowadzenie zajęć wakacyjnych. Jest ich o wiele mniej niż w roku ubiegłym, bo tylko cztery. Są to świetlice środowiskowe i szkoły. Pomimo wydanych zgód na prowadzenie zajęć, rodzice uczestników zawsze mają obawy. Denerwują się jedzeniem, czystością wody, a przede wszystkim - czy pociechy będą miały zapewnione bezpieczeństwo. Zapytaliśmy ich więc, w jaki sposób sprawdzają oferty wakacyjne, na które wybierają się ich dzieci. Zgodnie stwierdzili, że zwracają się do kuratorium lub sanepidu. Wiedzą również, że powinni pytać o opiekę medyczną. Większość rodziców wybiera sprawdzone placówki, do których mają zaufanie. Kontrole kwalifikacyjne musi przejść każda placówka, w której planowane są wakacyjne zajęcia. To tylko godzina kontroli, dzięki której możemy uniknąć późniejszych problemów.
Komentarze