Prokuratura zajmuje się przypadkami kilku samobójstw w polskich szpitalach
RMG Fm
24/10/2008 11:13
Prokuratura zajmuje się przypadkami kilku samobójstw w polskich szpitalach. Rodziny twierdzą, że chorzy odebrali sobie życie, bo tak cierpieli z bólu. Ofiary to pacjenci sal pooperacyjnych i osoby leczone na raka. Czy musi boleć? Rzeczywiście, lekarze często wychodzą z założenia "boli to dobrze, bo to znaczy, że żyje"my- mówi dr Waldemar Gwozdowski z poradni leczenia bólu przy naszym hospicjum.
Dr Gwozdowski tłumaczy, że młodzi lekarze w szpitalach przejmują nawyki od starszych, a tych uczono, że musi boleć. Poza tym często jest tak, że lekarze zabiegowcy nie interesują się okresem pozabiegowym. Dr Gwozdowski dodaje, że lekarze uciekają przed problemem bólu, bo nie mogą pogodzić się z myślą, że nad czymś nie panują. Nierzadko wychodzą z założenia, że chory ze śmiertelną chorobą, to chory stracony. Lekarze nie są też zainteresowani kursami związanymi z terapią bólu. Do hospicjum często trafiają pacjenci cierpiący wiele lat - mówi Anna Jezierska, pielęgniarka. Są tak cierpiący, że proszą o podanie czegoś co pozwoli im łagodnie umrzeć. Mówią, że ich lekarz stwierdził, iż skoro to jest nowotwór, to musi boleć. Anna Jezierska dodaje, że ból nie jest częścią naszego życia. A bez niego nawet śmiertelnie chorym osobom poprawia się jakość życia. Poradnia leczenia bólu funkcjonuje przy Hospicjum św. Kamila przy ul. Stilonowej.
Komentarze