Od ubiegłego roku nowym firmom, które chcą inwestować w województwie lubuskim, a także odbiorcom indywidualnym, odmawia się dostępu do gazu przesyłowego. To efekt przyjęcia przez polski parlament dyrektywy Międzynarodowej Agencji Energii o magazynowaniu gazu.
Problem dotyczy przede wszystkim północnej części województwa lubuskiego, gdzie sieć przesyłowa gazu jest wyjątkowo uboga. O tym, jak rozwiązać ten problem, rozmawiali dzisiaj w Gorzowie z wojewodą lubuskim Heleną Hatką, przedstawiciele firm i fachowcy z branży gazowniczej. Jak stwierdzili, na poziomie województwa nie uda się tego zrobić. Dlatego wojewoda wystąpi w tej sprawie do premiera Donalda Tuska. Wcześniej dziewięć lubuskich gmin podjęło specjalne uchwały i skierowało w tej sprawie apele do polskiego rządu. Podobnie uczynili radni sejmiku wojewódzkiego.
Komentarze