1265 gorzowskich rodzin czeka na mieszkania od miasta. Są to osoby, które nie opłacały czynszu i sąd wydał nakaz eksmisji lub osoby zamieszkujące lokal nie nadający się do dalszego przebywania w nim, choćby ze względu na rozbiórkę. Największym problemem są lokatorzy, którzy nie płacą czynszu, a zajmują lokal prywatny.
W takim przypadku właściciel może ubiegać się o odszkodowanie od miasta. Dlatego w planach jest budowa nowych lokali socjalnych, jednak magistrat stara się również odzyskiwać te, które utracił. W roku ubiegłym do miasta wróciło około stu kwater z tak zwanego ruchu ludności. Dobrym pomysłem było biuro zamiany mieszkań dzięki, któremu udało się dokonać 25 zamian i odzyskać tym samym 200 tysięcy złotych. W zasobach Zakład Gospodarki Mieszkaniowej jest 6154 mieszkań komunalnych, w tym 345 to mieszkania socjalne.
Komentarze