Reklama

Prezydent Zielonej Góry nie rozumie gorzowskiego radnego

RMG Fm
15/09/2009 20:19
„Argumenty gorzowskiego radnego są niepoważne" - mówi Janusz Kubicki. Prezydent Zielonej Góry w ten sposób odniósł się do inicjatywy gorzowskiego radnego Artura Radzińskiego, który twierdzi, że podczas przyznawania unijnych dotacji na modernizację zielonogórskiej starówki popełniono przestępstwo. Sprawa została zgłoszona do prokuratury. Prezydent Zielonej Góry nie rozumie jednak pobudek radnego.

„Całą sprawę uważam za śmieszną" - powiedział na antenie Radia Zachód Janusz Kubicki. Jak powiedział nam Artur Radziński, sprawa dotyczy przestępstwa manipulowania kryteriami ustalonymi przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. "Zachodzi daleko idące domniemanie, że równiez jakieś układy koleżeńskie mogły mieć wpływ na to, że z pominięciem pięciu kryteriów wniosek miasta Zielona Góra ma być przyjęty na listę indykatywną" - tłumaczy. Do sprawy odniósł się także prezydent Tadeusz Jedrzejczak, prezydent Gorzowa. Jak mówi, nie ubiegaliśmy się o środki na rewitalizację gorzowskich kamienic, ponieważ z góry było wiadomo, że nie spełnimy wymaganych kryteriów. Zdyskryminowano nas, bo otrzymaliśmy środki na remont obiektów dla Komendy Wojewodzkiej Policji przy Myśliborskiej, a to przecież nie pieniądze dla miasta Gorzowa, ale służb wojewódzkich - dodaje prezydent.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama