Nowy samochód magistratu, Skoda Superb, został rozbity. Wczoraj ok. 15 na skrzyżowaniu Czartoryskiego i Dekerta służbowe auto prezydenta uczestniczyło w stłuczce. Jak informuje portal gorzow24.pl, za kierownicą siedział Tadeusz Jędrzejczak. Wina nie leży jednak po jego stronie. Policja potwierdziła, że odpowiedzialny za zdarzenie jest kierowca drugiego auta – hondy. Mówi Artur Chorąży z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Nowym samochodem prezydent jeździł zaledwie od kilku tygodni. – Samochód odstawiony został do serwisu – mówi nam rzecznik magistratu Anna Zaleska.
Komentarze