Prezydent Tadeusz Jędrzejczak wystosował list otwarty do Radnych Miasta Zielonej Góry
RMG Fm
11/09/2009 09:06
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak wystosował list otwarty do Radnych Miasta Zielonej Góry. Nawiązuje w nim do wypowiedzi radnego Mirosława Bukiewicza, który miał porównać Gorzów do bękarta. Prezydent w liście wyraził oburzenie. Upomniał także radnego Zielonej Góry, iż radny Gorzowa Artur Radziński miał prawo i obowiązek pytać o podział środków unijnych, ponieważ zobowiązuje go do tego jego stanowisko. Prezydent nawiązał w ten sposób do słów Mirosława Bukiewicza, który o Arturze Radzińskim mówił, tu cytat: kim jest ten człowiek, który chce decydować o podziale środków unijnych".
Jako główny powód, dla którego prezydent postanowił wystosować list, jest bierność gorzowskich radnych w sprawie wypowiedzi Mirosława Bukiewicza. Nie mam sobie nic do zarzucenia, już komentowałem słowa zielonogórskiego radnego. Dla mnie są one oburzające" - powiedział nam wiceprzewodniczący Rady Miasta i radny PiS, Arkadiusz Marcinkiewicz. Robert Surowiec - przewodniczący klubu radnych PO, w całej sytuacji widzi raczej działania przedwyborcze Tadeusza Jędrzejczaka. Wolałbym, aby prezydent znalazł czas na kontakty z radnymi Gorzowa, na co nie ma czasu, niż pisał listy" - powiedział nam Robert Surowiec. O komentarz zapytaliśmy również przewodniczącego rady Miasta Zielonej Góry, Adama Urbaniaka, który stwierdził, że prezydent Gorzowa niepotrzebnie włączył się do dyskusji. Zaznaczył, on również, że list ma złego adresata. Powinien on trafić bezpośrednio do Mirosława Bukiewicza, nie zaś do radnych Zielonej Góry.
Komentarze