87 procent pracowników oświaty w Gorzowie opowiedziało się za przystąpieniem do całodniowego strajku, zaplanowanego na 27. maja. W głosowaniu udział wzięło 59 placówek. Nie wypowiedzieli się pracownicy dwóch gimnazjów, Zespołu Szkół Odzieżowych i Zespołu Szkół Ogrodniczych. Przeciwko strajkowi opowiedzieli się pracownicy przedszkoli nr 3, 12 i 30.
Nauczyciele domagają się zwiększenia płac do 2010 roku o 50 procent, utrzymania dotychczasowych przywilejów i uprawnień emerytalnych. "Ci pracownicy oświaty, którzy opowiedzieli sie za strajkiem, 27. maja będą w miejscu swojego zatrudnienia, ale ani nauczyciele, ani pracownicy gospodarczy, ani księgowi nie będą wykonywać swoich obowiązków - mówi Barbara Zajbert, przewodnicząca gorzowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. Barbara Zajbert dodaje, ze rodzice są powiadamiani o planowanym strajku. Tłumaczy też, że nie jest on wymierzony w uczniów, choć 27. maja trwać będą jeszcze matury ustne. "Gdybyśmy chcieli naprawdę uderzyć w uczniów, zorganizowalibyśmy protest pierwszego dnia matur pisemnych" - zauważa Barbara Zajbert.
Komentarze