Miasto wciąż nie ma zgody wszystkich mieszkańców Zakanala na użyczenie gruntów pod inwestycję przeciwpowodziową. Przypomnijmy w zeszły czwartek urzędnicy przedstawili plan prac melioracyjnych na Zakanalu. W spotkaniu uczestniczyło tylko dwudziestu z osiemdziesięciu właścicieli gruntów. By inwestycja ruszyła miasto musi uzyskać zgodę wszystkich. Mówi wiceprezydenta Ewa Piekarz.
Prace, które będą prowadzone służą poprawieniu sytuacji mieszkańców. Właściciele muszą liczyć się z tym, że kanał, który będzie remontowany zmieni swoje parametry. Jednak miasto zapewnia, że teren, na którym będzie prowadzona inwestycja zostanie przywrócony do stanu poprzedniego.
Całkowity koszt inwestycji to prawie 22 miliony złotych
Komentarze