Reklama

Pomagajmy bezdomnym

09/10/2007 21:00
Czekają na sygnały od mieszkańców, ale najczęściej interweniują sami. Miejscy strażnicy jak co roku wraz z nadejściem chłodów pomagają osobom bez dachu nad głową. Jak powiedział nam komendant Straży Miejskiej, Czesław Matuszak, od kilku dni, podobnie jak w roku ubiegłym, funkcjonariusze Straży Miejskiej wraz z pracownikami Wydziału Spraw Społecznych i Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie wspólnie patrolują zakątki miasta w poszukiwaniu bezdomnych.
Wśród miejsc najlepiej znanym miejskim strażnikom komendant Matuszak wymienia między innymi klatki schodowe w blokach przy ulicy Gwiaździstej i Słonecznej, kamienice i garaże wzdłuż ulicy Teatralnej oraz teren dawnego poligonu przy ulicy Myśliborskiej. Nierzadko jednak zdarza się również tak, że osoby bezdomne zasypiają w pojemnikach na śmieci czy w altanach na gorzowskich osiedlach. Zapytani przez nas gorzowianie wiedzą jak reagować w takiej sytuacji i często pomagają osobom bezdomnym na własną rękę. Bezdomni z naszego miasta najczęściej trafiają do domów pomocy społecznej i do Noclegowni Bata Alberta przy ulicy Strażackiej. W ubiegłym roku - jak podkreśla komendant Matuszak - nie było sytuacji, kiedy osoba bezdomna odmówiła przyjęcia pomocy lub z powodu braku miejsc nie można było jej pomóc.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama