Rozpoczęły się studniówki. Z mikrofonem RMG 95,6 fm odwiedziliśmy wczoraj I Liceum Ogólnokształcące przy ulicy Puszkina. "Studniówka to wciąż szkolna zabawa" - uważa dyrektor szkoły Ewa Szmit. Zdaniem maturzystów, to pierwszy i jedyny taki bal w życiu, dlatego poprzedzony jest wieloma przygotowaniami.
Koszt studniówkowej wyprawki dla kobiety to kilkaset złotych. W grę wchodzi bowiem sukienka, makijaż fryzura i buty. Panów bal kosztuje nieco mniej, bo mogą oszczędzić na fryzjerze czy makijażystce, choć nie uciekną od wydatju na dobry garnitur i buty. Podczas studniówek niektórym uczniom towarzyszą rodzice, którzy dbają o zabawę - dosłownie - od kuchni. Wspominają też swoje zabawy sprzed 30, 20 lat.
I LO jest jedną ze szkół, których studniówki odbywają się w murach szkolnych. Jak co roku, za oprawę auli odpowiedzialny jest artysta-plastyk, Dariusz Sapkowski. W tym roku obowiązywał styl japoński, uczniowie i nauczyciele bawili się zatem pod gałęziami drzew wiśniowych, wśród wizerunków gejsz i samurajów.
Komentarze