Przed kilkunastoma minutami, przy ulicy Łokietka policjanci zastrzelili psa zaalarmował jeden z naszych słuchaczy. Jak nam powiedział do zwierzęcia oddano 6 strzałów. Pies stwarzał zagrożenie i zaatakował funkcjonariusza - odpowiada policja.
Policjanci zjawili się nie wiadomo skąd, może ktoś wcześniej dał im sygnał, że pies jest niebezpieczny. Bez okrzyków ostrzeżenia funkcjonariusze zaczęli strzelać - dodaje nasz słuchacz. Pies rasy Pit Bull biegał po okolicy i stwarzał zagrożenie. Policjanci użyli broni palnej, kiedy zwierze rzuciło się na jednego z nich mówi naczelnik wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji Jarosław Nawrocki.
Nadal nie wiadomo czy pies ma właściciela. Policjanci, którzy są na miejscu próbują to ustalić.
Komentarze