Reklama

Podziękowali z nadzieją

Gorzow PL
16/03/2009 20:18
Tegoroczny koncert podsumowujący trzecią edycję kampanii Pola Nadziei odbył się pod hasłem „Otoczymy troską życie”. Właśnie o życiu jako darze mówił przewodniczący Stowarzyszenia Hospicjum św. Kamila ks. Władysław Pawlik, który zwrócił uwagę, iż hospicjum w Gorzowie funkcjonuje już ponad 15 lat i może liczyć na zrozumienie ze strony gorzowian. Potwierdzały to m.in. przytoczone liczby – podczas pierwszej edycji sprzedano 30 tys. cebulek żonkili, podczas drugiej już 50 tys., a w ubiegłym roku 85 tys.

Przyznawane statuetki były symbolicznym podziękowaniem dla darczyńców, sponsorów oraz przyjaciół hospicjum i trafiły do – marszałka Marcina Jabłońskiego, wojewody Heleny Hatki, prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka, przewodniczącej Rady Miasta Krystyny Sibińskiej, kuratora oświaty Romana Sondeja, a także przedstawicieli instytucji, firm – Kempense Hulpgroep z Belgii, Wydawnictwa Podatkowego Gofin, PBU Interbud-West, Klubu Sportowego Stal Gorzów, Elektrociepłowni Gorzów, PUH Budnex, Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, firmy Agro-Biznes, Centrum Ogrodniczego Plant Garden, PHU Sanitex, Spółdzielni Mieszkaniowej Włókno, Spółdzielni Mieszkaniowej Dolinki, Grupy Energetycznej Enea S. A, Fabryki Domów Prefadom, firmy Budomex S. A, Kupca Gorzowskiego, Przedsiębiorstwa Motoryzacyjnego Moto-Gobex, Przedsiębiorstwa Inter Cars, II Oddziału PKO BP w Gorzowie oraz do właścicieli hotelu Mieszko, drukarni anArt i piekarni Szóstka. Ponadto uhonorowano Jerzego Trębacza, właściciela firmy reklamowej oraz Ewę i Stanisława Kowalickich, właścicieli kwiaciarni. Statuetki powędrowały również do indywidualnych darczyńców – Mariusza Jaskólskiego, Zdzisława Sochackiego, Włodzimierza Radzikowskiego oraz do osoby, która co roku woli zachować anonimowość. Kończąc część oficjalną w imieniu biskupa diecezji zielonogórsko-gorzowskiej głos zabrał ks. kanonik Eugeniusz Jankiewicz, który podziękował Jadwidze Dratwińskiej, pomagającej w gorzowskim hospicjum od początku jego istnienia. Natomiast dr Jacek Zajączek, kierujący placówką po wyjeździe na Litwę siostry Michaeli Rak podkreślał, że hospicjum istnieje właśnie dzięki przyjaciołom. Goście mogli także w holu teatru obejrzeć wystawę fotografii, przybliżającą życie w hospicjum.

(az)
Fot. Łukasz Trzosek
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama