""Pocztą wodną"" zostały dziś dostarczone przesyłki z Santoka do Gorzowa. Listy i karty pocztowe przypłynęły najstarszym lodołamaczem świata ""Kuną"". -Rejs trwał godzinę i 20 minut - mówi kapitan ""Kuny"" Jerzy Hopfer.
-""Poczta wodna"" to atrakcja przede wszystkim dla filatelistów - mówi zastępca dyrektora Poczty Polskiej w Gorzowie Marek Tomczak.
Specjalnie na dziś Poczta Polska przygotowała okolicznościowy datownik oraz pieczątkę informacyjną ""Przewieziono Pocztą Wodną rzeką Wartą na trasie Santok-Gorzów Wielkopolski"". Dodatkowo Poczta wydała specjalne okolicznościowe ""R"" na listy polecone oraz kartkę mówiącą o Zlocie Wodniaków Euroregionu Pro-Europa Viadrina Berlin-Santok. Przesyłki po przewiezieniu ""Pocztą Wodną"" trafiły do Urzędu Pocztowego Gorzów 1, a następnie do adresatów.
Komentarze