Ponad 3 godziny trwała akcja gaszenia pożaru na terenie zajezdni Miejskiego Zakładu Komunikacji. Przed godzina 2 w nocy, oficer dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o pożarze. W zajezdni płonęły 3 autobusy. Na miejsce wysłano 4 zastępy straży pożarnej.
Okoliczności zdarzenia bada teraz policja. I jak powiedział nam oficer dyżurny, na razie funkcjonariusze wykluczają podpalenie. Na terenie zajezdni trwały naprawy autobusów i najprawdopodobniej w jednym nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej, dwa pozostały stały w pobliżu i ogień dość szybko się rozprzestrzenił. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Dodajmy tylko, że autobusy spłonęły całkowicie. "Na szczęście nie były to Solarisy, tylko stare jelcze" powiedział nam oficer dyżurny straży pożarnej.
Komentarze