Blisko 6 godzin trwało nocne gaszenie pożaru w podgorzowskich Różankach. Ogień pojawił się w budynku gospodarczym na jednej z posesji. Doszczętnie spłonął dach. Praca strażaków była o tyle ciężka, że trzeba było zabezpieczać pobliskie obiekty, które także mogły się spalić. Jak nam powiedział oficer dyżurny gorzowskich strażaków, na szczęście nikomu nic się nie stało. Przyczyny wybuchu ognia na razie nie są znane, podobnie jak nie oszacowano jeszcze strat. W akcji uczestniczyło 8 zastępów pożarniczych.
Komentarze