Pożar wybuchł w opuszczonym budynku przy rondzie santockim. Na miejscu zjawili sie strażacy. Dość szybko udało się opanować sytuację. Na szczęście w budynku nikogo nie było mówi młodszy kapitan Albert Falecki
Strażacy i policjanci muszą być teraz bardzo czujni na podobne zgłoszenia. W okresie zimowym w opuszczonych budynkach, bardzo często schronienia szukają bezdomni.
Komentarze