W podgorzowskich Ciecierzycach wczoraj wieczorem spłonął niewielki kurnik, w którym były indyki. Zwierząt nie udało się uratować. Ogień objął także pobliską szopę. Na razie nie wiadomo, jak doszło do pożaru.
Strażacy otrzymali wezwanie późnym wieczorem. Z daleka unosiła się łuna ognia, strażacy byli przekonani, że mają do czynienia z bardzo dużym pożarem. Na szczęście ogień dość szybko udało się opanować. Pomógł w tym także deszcz. Pożar objął kurnik ze znajdującymi się wewnątrz indykami oraz szopę będącą tuż obok. Strażacy zapobiegli przeniesieniu się ognia na sąsiednie budynki. Pożar gasiło sześć jednostek straży pożarnej, w tym także strażacy-ochotnicy.
Komentarze