Dwie osoby zginęły, a około 70-letnia kobieta została przewieziona do szpitala w wyniku zaczadzenia. To skutki nocnego pożaru. Około pierwszej w nocy straż pożarna otrzymała wezwanie do domu przy ulicy Pomorskiej.
"Na razie nie wiemy co było przyczyną pożaru, po rozmowie z czwartą osobą przebywającą w domu poznamy więcej szczegółów" - mówi Bartłomiej Mądry z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej. Na miejsce zdarzenia przyjechały trzy zastępy strażackie, policja i dwie karetki. Gaszenie pożaru trwało ponad godzinę. Strefą zagrożenia objęta została cześć ulicy Pomorskiej od Ronda Ofiar Katynia do pobliskiej stacji benzynowej. Mieszkańcy pobliskich domów zostali ewakuowani. Zdarzenie obserwowali gorzowianie. "Wyglądało to okropnie. Z dachu ciągle wydobywały się płomienie" - mówili. Przyczyny pożaru są ustalane. Dogaszanie i sprawdzanie miejsca pożaru zakończyło się nad ranem.
Komentarze