Ledwo zakończył się przedświąteczny szał zakupów, a już rozpoczął się czas poświątecznych wyprzedaży. Sklepy kuszą sporymi obniżkami.
Gorzowianie przyznają, że to właśnie obniżki przyciągają ich do sklepów.
- Największy ruch tradycyjnie jest między świętami a nowym rokiem, choć sezon wyprzedaży zakończy się dopiero wraz ze styczniem - mówi Bartek Bujnowski z Askany.
Warto jednak pamiętać, by w gorączce poświątecznych wyprzedaży nie stracić zdrowego rozsądku. Kupujmy z głową ostrzegał na naszej antenie miejski rzecznik praw konsumenta.
Komentarze