Platforma kupiła sobie radnych z Samoobrony, liczy na głosy dwóch członków klubu z PiS. Nieudolne kierowanie przez przewodniczącą drugi raz pokazuje, że nawet we własnym klubie nie może wprowadzić dyscypliny mówił dziś na naszej antenie poseł SLD Jan Kochanowski, odnosząc się do ostatniej sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego.
Chodziło o nieudaną próbę odwołania z funkcji wicemarszałka województwa Elżbiety Płonki z PiS. Jak mówi Kochanowski, "Platforma Obywatelska ma jedno wyjście - zaproponować nowy skład koalicji w Sejmiku. Taki, który gwarantuje większość". Poza tym, jak dodaje poseł SLD, PO powinna zaproponować osoby do zarządu z różnych opcji. Według Kochanowskiego na pięciu członków, dwóch powinno reprezentować północ województwa. Nasz gość w Cafe Batavia odniósł się też do dzisiejszych informacji Dziennika jakoby Kazimierz Marcinkiewicz miał stanąć na czele PZPN. Jak twierdzi Kochanowski, były premier z Gorzowa poradziłby sobie na tym stanowisku. Jak jednak spekuluje szef lubuskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Marcinkiewicz ma większe ambicję, "będzie chciał wrócić do polityki" - przekonuje Kochanowski.
Komentarze