Święta to błogi czas lenistwa i chociaż na chwilę oderwania się od codziennych obowiązków. I jak to bywa - często w święta lubimy sobie podjeść. Polskim zwyczajem jest suto zastawiony stół przez najróżniejsze przysmaki. Dlatego tak często czujemy się przejedzeni i zamiast wypocząć męczy nas ociężały brzuch. W takim przypadku warto skorzystać z rady Bogdana Kałużnego - instruktora siłowni, który zachęca do przyjścia na siłownię lub basen. Poświąteczne kalorie najlepiej spalamy podczas wysiłku aerobowego,który nie powinien trwać krócej niż pół godziny" - zaleca.
Zapytani przez nas gorzowianie zdecydowanie odpowiadają, że będą chcieli spędzić święta aktywnie, głównie spacerując po parkach. Tak więc by nie odmawiać sobie wielkanocnych przysmaków, postaramy się chociaż na chwilę oderwać od stołu.
Komentarze