"Nic by się nie stało, gdybym przegrał wybory do Europarlamentu, gdybym ewentualnie w nich wystartował" - powiedział dziś na naszej antenie gość w Cafe Batavia Paweł Leszczyński. Wiceprzewodniczący Rady Miasta zaznaczył, że jest wiele do zrobienia w Gorzowie i wcale mu się do Brukseli nie spieszy.
Przy okazji Paweł Leszczyński, jako priorytet swój i klubowych kolegów, wśród najpilniejszych do zrealizowania inwestycji przywołał budowę magistratu na Zawarciu. Podkreślił, że przy okazji w tym rejonie miasta udałoby się zmodernizować infrastrukturę drogową, przede wszystkim drogi dla pieszych.
Przypomnijmy, radni Gorzowa przyznali kwotę, dzięki której prezydent Tadeusz Jędrzejczak może wykupić teren na Zawarciu, który docelowo posłuży jako teren budowy magistratu.
Komentarze