"Pomógł nam elektorat, który widząc 2 lata zaniechań i sposobu uprawiania polityki przez Jarosława Kaczyńskiego, powiedział mu dosyć i zmobilizował się do głosowania" - tak sukces PO w wyborach komentuje Witold Pahl. Także Elżbieta Rafalska przyznała, że to mobilizacja do głosowania mieszkańców dużych miast oraz młodzieży, przyczyniła się do sukcesu wyborczego PO.
My mamy wyborów w małych miastach i na wsiach, a tam frekwencja była niższa" - mówi Elżbieta Rafalska. "Moje ugrupowanie jednak tych nastrojów społecznych tak dobrze i z takim wyczuciem nie doceniło" - dodaje. Elżbieta Rafalska dodała, że mimo wszystko aż tak dobry wynik PO jest dla niej zaskakujący. I Rafalska i Pahl nie kryli oburzenia przedłużająca się ciszą wyborczą. W sztabie PO mieli na ten temat swoją teorię. "Żartowaliśmy, że cisza będzie tak długo trwała, póki PiS-owi nie poprawią się sondaże" - opowiadają.
Elżbieta Rafalska przestrzega PO przed huraoptymizmem i przewiduje, że PO zderzy się teraz z ogromnymi oczekiwaniami wyborców. Zdjąłem krawat i szykujemy się do i ciężkiej pracy już teraz, by realizować obietnice wyborcze - odpowiada Witold Pahl. Ani Rafalska ani Pahl nie chcieli skomentować czy w nowym rządzie znajdzie się miejsce dla Kazimierza Marcinkiewicza.
Komentarze