W Santoku ma zostać zrekonstruowany średniowieczny gród. Miejsce to ma pełnić przede wszystkim funkcję edukacyjną. Mogłyby odbywać się tam lekcje historii, dzięki którym młodzież w atrakcyjny sposób uczyłaby się o roli Santoka w historii państwa polskiego. Tej inicjatywie poświęcone było dzisiejsze spotkanie w Muzeum w Gorzowie.
Jednym z pomysłodawców odbudowy grodu jest Henryk Maciej Woźniak. "Taka żywa lekcja historii na pewno zainteresuje młodzież" - mówi senator.
By pozyskać środki na odbudowę grodu w Santoku inicjatorzy pomysłu chcą napisać projekt i złożyć go do programu Europejskiej Współpracy Terytorialnej. Nad merytoryczną stroną całego przedsięwzięcia czuwać będą pracownicy Muzeum Lubuskiego imienia Jana Dekerta w Gorzowie, które w Santoku ma swój oddział. "Przede wszystkim zaangażowani zostaną do tego pracownicy z działu archeologii" - mówi dyrektor muzeum Wojciech Popek.
We wczesnym średniowieczu Santok był ważną osadą obronną. Gall Anonim nazywał tę miejscowość kluczem i strażnicą państwa polskiego". Do dziś zachowało się grodzisko. Badania archeologiczne potwierdziły istnienie w tym miejscu 12 warstw osadniczych pochodzących z VIII-XIV wieku.
Komentarze