Miejskie place zabaw są w złym stanie- zaalarmowała podczas ostatniej sesji Milena Wileńska-Surmacz. Radna ma małe dziecko i jest zniesmaczona widząc to, co dzieję się z piaskownicami i starym sprzętem, służącym do zabawy. Zły stan miejsc zabaw dla dzieci przedstawiła na podstawie obiektów w Parku Kopernika. Byłam świadkiem, jak drewniana belka pękła z powodu przegnicia. A brud w piaskownicach jest przerażający. Tak nie może być. Piaskownice powinny być zamykane, a place zabaw naprawiane" - mówiła radna.
Urzędnicy zobowiązali się wziąć pod uwagę sugestię radnej i przyjrzeć się placom zabaw. Piasek w piaskownicach wymieniany jest raz w roku. Jeżeli jest potrzeba wymieniamy częściej. Jeżeli chodzi o zniszczenia, to większość parków jest nieogrodzonych i to sprzyja dewastacjom. A na wymianę sprzętu trzeba zabezpieczyć pieniądze w budżecie miasta" - wyjaśniała naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Agnieszka Kuźba. Miasto utrzymuje czternaście placów zabaw.
Komentarze