Od miesiąca gorzowscy strażnicy miejscy pilnie przyglądają się placom zabaw. Gorzów został przez nich podzielony na cztery rewiry: Zawarcie, Osiedle Staszica, Centrum i Górczyn. Jak mówi koordynujący akcję Ryszard Winkiel strażnicy przede wszystkim zwracają uwagę na stan techniczny placów zabaw, ale i na to, czy w ich pobliżu dorośli nie spożywają alkoholu.
Takie najbardziej newralgiczne miejsca, gdzie kontrola strażników musi być regularna, to m.in. plac przy ulicy Dąbrowskiego, Kościuszki, Wawrzyniaka, Konstytucji Trzeciego Maja oraz w rejonie ulic Reja i Kochanowskiego. To właśnie tam jest najwięcej osób, które w bliskim sąsiedztwie dzieci spożywają alkohol - wylicza. Czy dorośli reagują na uwagi strażników? Jak mówi Ryszard Winkiel - z tym bywa różnie. Zazwyczaj upomnienia niewiele dają i dopiero mandat odnosi skutek. W tej chwili objętych nadzorem strażników jest około 90. placów zabaw. Większość z nich jest w dobrym stanie technicznym. Jednak wciąż aktualnym problemem pozostają osoby spożywające alkohol i nie sprzątające po swoich pupilach.
Komentarze