Rok 2008. był dobry zarówno dla Gorzowa, jak i dla całego kraju, byliśmy bowiem w okresie dynamicznego wzrostu gospodarczego - powiedzieli zgodnie radni gorzowskiego klubu PiS : Mirosław Rawa, Arkadiusz Marcinkiewicz i Tadeusz Iżykowski. Inną sprawa jest to, czy możliwości, które mieliśmy, w pełni zostały wykorzystane - podkreśla przewodniczący Klubu - Mirosław Rawa.
Za sukcesy swojego klubu w minionym roku radni PiS-u wymieniają m.in. rozpoczęcie modernizacji bazy oświatowej, zahamowanie wzrostu cen biletów MZK, zabieganie o przejęcie hali sportowej przy Czereśniowej czy też zorganizowanie sesji poświęconej zapobieganiu degradacji centrum miasta. Jak dodaje wiceprzewodniczący Rady Miasta - Arkadiusz Marcinkiewicz, należy także pamiętać o marzeniach, którymi jest m.in. powołanie Akademii Gorzowskiej i dokończenie Bulwaru nad Wartą. Za klęski minionego roku radni PiS-u uznali m.in. odłożoną na kolejny ro budowę sali koncertowej, odstąpienie od modernizacji schodów donikąd, brak miejsc dla dzieci w przedszkolach czy też odłożenie remontu ulicy Kostrzyńskiej i Wyszyńskiego.
Komentarze