Lubuscy radni Prawa i Sprawiedliwości krytykują władze regionu i dyrekcję Wojewódzkiego Urzędu Pracy za brak odpowiednich działań w walce z bezrobociem.
Zdaniem radnego Zbigniewa Kościka sytuacja na lubuskim rynku pracy pogarsza się z miesiąca na miesiąc. Według niego mniejszy budżet Funduszu Pracy oraz brak pieniędzy na aktywizację bezrobotnych z pewnością zwiększy stopę bezrobocia w regionie.
- Władze województwa nie robią nic, aby to zmienić, a działania Urzędu Pracy to jedna wielka pomyłka - ocenia Zbigniew Kościk.
Elżbieta Płonka, szefowa klubu PiS w sejmiku wojewódzkim, zwraca uwagę, że Wojewódzki Urząd Pracy nie potrafił w ostatnim czasie wykorzystać unijnych pieniędzy na walkę z bezrobociem i aktywizację zawodową. Jej zdaniem nowa Strategia Zatrudnienia, nad którą będą dziś debatować radni, została źle opracowana i z pewnością nie poprawi sytuacji na lubuskim rynku pracy:
Prawo i Sprawiedliwość po raz kolejny zaapelowało do władz regionu o odwołanie dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, który - ich zdaniem - nie radzi sobie z ciężką sytuacją na lubuskim rynku pracy.
Grzegorz Błażków nie zgadza się jednak z zarzutami radnych PiS i twierdzi, że manipulują oni danymi statystycznymi. Do sprawy będziemy wracać.
Komentarze