Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości z północnej części regionu zastanawiają się nad wnioskiem do regionalnych władz partii o odwołanie z funkcji wojewody lubuskiego Heleny Hatki. Czarę goryczy przelało odwołanie z inicjatywy wojewody przewodniczącego Rady Nadzorczej Kostrzyńsko-Słubickiej Strefy Ekonomicznej Jerzego Korolewicza.
"Odwołanie takiego fachowca i powołanie w jego miejsce człowieka spoza regionu jest bardzo złą praktyką" - powiedziała podczas konferencji prasowej w Gorzowie posłanka Elżbieta Rafalska. Senator PiS Władysław Dajczak powiedział, że z wojewodą Hatką wiązał duże nadzieje, ale jej funkcjonowaniem na stanowisku jest bardzo rozczarowany. Zarząd regionalny PiS odbędzie się jutro w Międzyrzeczu i to na nim może pojawić się wniosek o odwołanie wojewody lubuskiego Heleny Hatki.
nie widziały gały co brały Chcieć to Pis może,ale czy ma szanse.Moim zdaniem nikłe.