97 milionów złotych - tyle wynosi początkowy kontrakt podpisany z Narodowym Funduszem Zdrowia przez gorzowski szpital. Jak tłumaczy dyrektor lecznicy, Andrzej Szmit - to nie koniec kontraktowania. W ciągu roku będzie jeszcze negocjował. Wiadomo już, że w przyszłym roku części usług, do tej pory refundowanych, w szpitalu nie będzie, choć dyrektor niechętnie o tym mówi. Chętniej skupia się natomiast na rzeczach, które mają być rozwijane- onkologia kliniczna i neonatologia, lecznica wystartuje też w konkursie na program przeszczepu rogówek.
Oczekiwania szpitala były takie, aby NFZ za każdy kontraktowy punkt zapłacił 56 zł. Niestety, udało się dla całego województwa wynegocjować kwotę 51-52 zł. "To i tak dobrze, gdyż większość szpitali w Polsce nie chce w ogóle za takie pieniądze podpisywać kontraktów. My to zrobiliśmy, aby mieć punkt wyjścia"- tłumaczy dyrektor.
Komentarze