Wolontariusze z puszkami i okolicznościowymi serduszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w dalszym ciągu zbierają pieniądze na gorzowskich ulicach. W poszczególnych sztabach ruch coraz większy, a wielu wolontariuszy już zdążyło rozliczyć się z pierwszych puszek.
"Wolontariusze cały czas przychodzą z puszkami, jest ich coraz więcej. W tej chwili udało nam się już uzbierać około 1300 złotych. Liczymy, że wynik ten będzie wyższy" - mówi szefowa sztabu WOŚP przy Jazz Clubie, Aleksandra Górecka. Liczenie pieniędzy w poszczególnych sztabach będzie trwało do późnych godzin nocnych.
Komentarze