Osoby chcące uczcić pamięć pary prezydenckiej czekają na wejście do Pałacu Prezydenckiego 8-9 godzin. Kolejka do Pałacu ciągnie się przez Krakowskie Przedmieście, wokół kolumny Zygmunta i dalej aż za ulicę Miodową. Cały czas dochodzą kolejne osoby, w tym również zorganizowane grupy szkolne. Pożegnać parę prezydencką przyjechali ludzie z całej Polski. Są tu osoby w strojach góralskich, a także przedstawiciele regionu kurpiowskiego, młodzież, dorośli i starsi. Jacek Sasin z kancelarii prezydenckiej uznał to, co dzieje się przed Pałacem Prezydenckim, za narodową pielgrzymkę. Tysiące ludzi czekają w kolejce, aby oddać hołd zmarłej parze prezydenckiej. Minister Sasin powiedział, że Pałac będzie otwarty do soboty do godziny 17. Wtedy przed trumnami pary prezydenckiej zostaną odprawione egzekwie, po których zostaną one przeniesione do Archikatedry Warszawskiej. Tam metropolita warszawski, arcybiskup Kazimierz Nycz, odprawi nabożeństwo żałobne w intencji Lecha i Marii Kaczyńskich.
Komentarze