Politycy chcą zaostrzyć prawo i dożywotnio odbierać prawo jazdy pijakom-recydywistom. Wzrosną też kary za jazdę po alkoholu. Na pierwszym posiedzeniu Sejmu w tym roku posłowie zajmą się projektem Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie. PiS proponuje dożywotnie odbieranie prawa jazdy kierowcom złapanym po raz kolejny na jeździe po pijanemu oraz wyższe kary więzienia za to przestępstwo - z dwóch lat do pięciu. Pomysł popierają wszystkie kluby poselskie. Również rząd jest za. Kierowcy na tzw. dwóch gazach za kółkiem to poważny problem i w końcu jakoś trzeba go rozwiązać - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości - Arkadiusz Marcinkiewicz. Jak dodaje, przydałoby się, aby tak jak w przypadku apteczki, alkomat był obowiązkowym wyposażeniem samochodu. Przynajmniej u kierowców zawodowych - zaznacza. Niestety, mimo wyostrzonych przepisów, pijanych kierowców nie ubywa. Do tego wzrasta też liczba osób siadających za kółkiem po zażyciu narkotyków - dodaje Dariusz Wróblewski - zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji. Ostatnio zmieniane przepisy miały to zjawisko eliminować, tak się jednak nie dzieje. Dlatego dobrze, że podjęte będą jeszcze bardziej radykalne działania. W Gorzowie obserwujemy też coraz większą liczbę osób, kierujących samochodami pod wpływem narkotyków. Na szczęście, prawdopodobnie jeszcze w styczniu gorzowska drogówka będzie dysponowała sprzętem, jaki w ostatnim czasie otrzymała Komenda Miejska w Zielonej Górze. Koszt zakupu narkotestera i wykonania nim trzystu badań to suma około 20. tysięcy złotych.
Komentarze