Strabag korzysta z prawa, z ustaleń ustawy o zamówieniach publicznych, nie ma więc co się dziwić, że wpłynął protest na rozstrzygnięcie przetargu na remont ulicy Wyszyńskiego - mówi radny PiS Augustyn Wiernicki - nasz dzisiejszy gość programu Sikorskiego 21. Jak podkreśla, piłeczka leży teraz po stronie naszych parlamentarzystów, aby na przyszłość tą ustawę zmienić. Jeśli protest firmy Strabag zostanie przez miasto odrzucony, może na tą decyzję pojawić się odwołanie, a to pod znakiem zapytania stawia przeprowadzenie prac. Całość inwestycji ma być bowiem współfinansowana ze środków unijnych i możemy nie zdążyć -- dodaje Zbigniew Żbikowski z klubu radnych Lewica.
Identyczna sytuacja miała miejsce rok temu - przypominam Jerzy Sobolewski z PO. Pytam więc, co robiły służby prezydenta czy komisja, którzy to te dokumenty sprawdzali - podkreśla. A decyzja o tym, czy miasto protest uzna, czy odrzuci, znana będzie w ciągu kilku najbliższych dni. Dzisiaj radni zgodnie podkreślili, że ustawę o zamówieniach publicznych trzeba zmienić, gdyż sytuacje podobne do tej z Wyszyńskiego będą się powtarzały ciągle.
Komentarze