Na tyłach sklepu Tesco przy ulicy Górczyńskiej palił się skład makulatury. Akcja gaszenia trwała ponad godzinę, ponieważ palące się materiały były zwinięte, strażacy musieli wszystko rozwijać i pojedynczo dogaszać.
Pożar nie zagrażał osobom znajdującym się na terenie sklepu. Przyczynę ustali policja, kierownictwo sklepu już to zgłosiło" - mówi młodszy kapitan Albert Falecki. W sumie paliło się około dwóch kubików materiałów.
Komentarze