Owacją na stojąco podziękowali fani jazzu w Gorzowie Mike"owi Stern"owi i Didier"owi
RMG Fm
25/10/2010 12:06
Owacją na stojąco podziękowali fani jazzu w Gorzowie Mike"owi Stern"owi i Didier"owi Lockwood"owi za wspaniały koncert
Muzycy z zespołu Mike Stern"a i Didier"a Lockwood"a uświetnili 30. rocznicę Jazz Clubu Pod Filarami. Bogusław ""Dziekan"" Dziekański otrzymał brązowy krzyż ""Gloria Artis"", który wręczyła mu wojewoda Helena Hatka. Medal ""Zasłużony Kulturze Gloria Artis"" - polski medal nadawany jest przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego osobom lub instytucjom wyróżniającym się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego.
Po raz pierwszy słuchacze mogli zobaczyć i kupić pięknie wydaną książkę autorstwa Doroty Frątczak i fotografika Daniela Adamskiego zatytułowaną ""Keep Swinging"", a będącą kroniką 30 lat działalności Jazz Clubu. Setki zdjęć, wywiady z muzykami, na okładce reprodukcja plakatu z Milesem Davisem autorstwa Anthonyego Barbozy, nadesłanego Markowi Olko przyjacielowi zespołu Davisa, a udostępnionego na potrzeby wspomnianej książki-monografii.
A jeśli chodzi o sam koncert - moim zdaniem - wspaniały, z niesamowitym liderem Mikem Sternem grającym bardzo urozmaiconą mieszankę jazzu, rocka, a nawet fussion. Jego gitara chwilami bardzo cichutka i subtelna, wzbogacona efektami pogłosu, chwilami o mocnym rockowym brzmieniu. Didier Lockwood wkomponował się w zespół, w klimat i stanowił znakomite uzupełnienie lidera. Często dialog - gitary i skrzypiec- wzbudzał zachwyt publiczności, która w nadkomplecie przybyła do teatru im. Juliusza Osterwy. Trzy utwory zagrane na bis, pierwszy niemal w stylu country brawurowo wykonany przez Lockwooda, i trzeci autorstwa Milesa Davisa udowodniły, że ci muzycy rzeczywiście należą do czołówki światowej.
Warto wspomnieć także o muzykach towarzyszących: na double bassie zagrał Alain Caron ( nota bene znakomicie wpasował się w klimaty), na perkusji z wielkim wyczuciem i kulturą muzyczną Lionel Cordew. Jednym zdaniem - Dzięki wielkie Ci Boguś za sprowadzenie do Gorzowa takich muzyków.
Komentarze