W najbliższą środę otwarta zostanie żegluga na Warcie. Oznacza to, że turyści, którzy chcą dostać się do Gorzowa od strony wody, będą mieli na to pozwolenie administracji drogi wodnej.Na brzegu rzeki i w niektórych miejscach na wodzie pojawią się znaki i pławy, ale nie wszystkie, bo stany wody są wciąż wysokie. Mówi Alina Dajerling, p.o. dyrektora Zarządu Zlewni Środkowej i Dolnej Warty w RZGW w Poznaniu.
W tym roku na Warcie pojawił się już 40-metrowy niemiecki statek pasażerski, jednak jego rejs nie był uzgodniony i na Noteci, gdzie śluzy i jazy też jeszcze nie pracują, jednostka została zawrócona. W tym tygodniu ma nas odwiedzić grupa niemieckich jachtów motorowych. Niestety, w Gorzowie wciąż jest problem z zacumowaniem. Dolna półka bulwaru ma tylko dwa tzw. odkotwienia, a wysypane wzdłuż brzegu kamienie uniemożliwiają podejście przy niższej wodzie. Z kolei przy wysokiej brzeg jest zalany. Mówi kapitan „Kuny” Jerzy Hopfer.
Dodajmy, że sprawdzono już stan koryta Warty powyżej Kostrzyna – w miejscu, gdzie lodołamacze miały problem ze spławieniem pokruszonego lodu. Okazuje się, że lewy brzeg jest tam bardzo poważnie uszkodzony, a sondowanie dna wykazało spore wypłycenie.
Komentarze