Miłośnicy jazdy na łyżwach, mają dziś ostatnią szansę, by poślizgać się na lodowisku Słowianki. Maszyny zamrażające zostały już wyłączone, za 5 dni, po tafli lodu nie będzie śladu. - Gorzowianie wraz z wiosną, tracą ochotę na tę formę rekreacji - przekonuje kierownik lodowiska, Janusz Wojtysiak. Rzeczywiście, dziś w południe na tafli lodu spotkaliśmy jedynie 3 osoby: mamę Irenę z dwójką synów Tadeuszem i Arturem. Zwłaszcza chłopcom będzie brakowało zabawy na lodzie.
- Zgodnie już z ośmioletnią tradycją, w marcu nasi klienci tracą zainteresowanie lodowiskiem. Podejrzewam, że w kwietniu lodowisko byłoby zupełnie puste. Kończymy z lodowiskiem jednak zapewniam, że boisko również będzie tętnić życiem - dodaje Janusz Wojtysiak.
Na lodowisku można ślizgać się dziś do godziny 18.
Komentarze