Alkohol, papierosy, soki, zdecydowanie rzadziej benzyna. Stacje benzynowe nie narzekają dziś na brak klientów. To praktycznie jedyne miejsca, gdzie możemy dziś zrobić zakupy. Oprócz pieczywa, na stacjach można znaleźć wszystko.
Jak mówi sprzedawca jednej z gorzowskich stacji benzynowych - przeważają osoby, którym zabrakło papierosów albo alkoholu, ale są też i tacy, którzy przyjeżdżają tu na kawę lub też na hot-doga. Sporo osób kupuje tabletki przeciwbólowe.
Apteki to drugi rodzaj punktów handlowych otwartych w święta. Do dyżurnej gorzowskiej apteki klienci zgłaszali się od samego rana. Zatrucia pokarmowe, biegunki, problemy żołądkowe - to właśnie leków na te przypadłości szukali. Świąteczne przysmaki wzięły górę nad rozsądkiem i umiarem. Pojedyncze osoby kupowały leki na przeziębienie. Reszta zaopatrywała się w środki, które pomogą na świąteczne grzechy żywnościowe - mówi sprzedawca w aptece. Całodobowy dyżur ma apteka Strywald na rogu ulic Sikorskiego i Młyńskiej.
Komentarze