City Stewards pomagają w śródmieściu mieszkańcom i turystom holenderskiego miasta Groningen. To osoby, które robią wszystko, żeby mieszkańcy i turyści czuli się jak najlepiej. Jest ich dwunastu. Służą pomocą, wskazują drogę i są do dyspozycji każdego, kto ma problem.
A jak jest w Gorzowie? Wspólnie z Gazetą Wyborczą sprawdzaliśmy, czy w naszym mieście spotkamy osoby, które odpowiadałyby holenderskim City Stewardsom. W Groningen stanowiska te zajmują osoby wcześniej bezrobotne, które po 3-miesięcznym przeszkoleniu, otrzymują taki etat na rok. Potem jest im zdecydowanie łatwiej znaleźć pracę. U nas zadania takie mogą pełnić strażnicy miejscy. Jak mówi komendant Straży Miejskiej Czesław Matuszak, często zdarza się, że pełnią. Gorzowscy strażnicy doskonale znają miasto, dlatego z całą pewnością możemy się do nich zwracać o pomoc dodaje komendant.
Komentarze