Już od kilku miesięcy Marek Ast podejmuje działania, by osłabić i odsunąć na boczny tor gorzowską frakcję PiS związaną do niedawna z Kazimierzem Marcinkiewiczem - tak sytuację w Prawie i Sprawiedliwości w naszym regionie komentuje poseł PO Witold Pahl, dzisiejszy gość Cafe Batavia.
Jego zdaniem od dawna była decyzja o utworzenie komitetu partii w naszym mieście w oparciu o osoby blisko związane z dawnym Porozumieniem Centrum i Jarosławem Kaczyńskim.
Witold Pahl mówi, że wraz z wicemarszałkiem Stefanem Niesiołowskim tworzą w Gorzowie wspólne biuro poselskie. Prawdopodobnie będzie się mieściło niedaleko białego kościółka i uniwersytetu III wieku. Przynajmniej raz w tygodniu powinniśmy tam dyżurować - zapewnia poseł.
Witold Pahl, który po raz pierwszy zasiadł w poselskich ławach mówi, że jest jeszcze oszołomiony natłokiem wydarzeń i kontaktem z osobami z pierwszych stron gazet w Sejmie. Zdradza nam, że zdarzyło mu się zgubić w poszukiwaniu biura obsługi posłów.
Komentarze