Tuż po wakacjach uczniowie gorzowskiej czwórki i dziesiątki mieli wrócić do wyremontowanych szkół. Ale choć wakacje na półmetku w obu szkołach nikt ekip remontowych jeszcze nie widział. A wszystko przez procedury przetargowe, których rozstrzygniecie opóźniło rozpoczęcie prac.
Jak powiedział naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta, Władysław Żelazowki, przetarg został już rozstrzygnięty, na dniach zostanie podpisana umowa z wykonawcą i można przystąpić do prac. A w obu szkołach wykonana zostanie termomodernizacja, co oznacza, że mury budynków zostaną ocieplone, wymienione będą też okna i instalacje elektryczne na zewnątrz budynków. "To wszystko pozwoli przede wszystkim zatrzymać w szkołach ciepło" - podkreśla naczelnik Żelazowski. I choć remonty zakłócą funkcjonowanie szkoły w pierwszych trzech miesiącach roku szkolnego, to dyrektor Szkoły Podstawowej numer 4, Piotr Talaska, jest zadowolony, że po bardzo długim czasie oczekiwania w ogóle do niego dojdzie. fakt, że przeciągnie się do kilku pierwszych miesięcy roku szkolnego to oczywiście problem. Ale gdy ruszą prace i znany będzie ich harmonogram, opracowany zostanie plan zajęć, który weźmie pod uwagę wyłączone na czas trwania remontu pomieszczenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem remonty ruszą na początku sierpnia. Ich koszty w obu szkołach, zamkną się w kwocie 2. milionów 900 tysięcy złotych.
Komentarze