Czas zimy to trudny okres dla zwierząt. W mroźne dni cierpią zarówno te w parkach, jak i w lasach. Pod zalegającym śniegiem nie mogą one znaleźć pożywienia. Dlatego jelenie, sarny i dziki mogą liczyć na pomoc leśniczych, którzy dbają o to, aby w paśnikach nie zabrakło siana i soli. Natomiast kaczki w parku Wiosny Ludów dokarmiają gorzowianie. Jedną z osób, która regularnie przynosi jedzenie dla ptaków jest pani Stanisława. ""Jak tylko zostanie mi chleb to składam go do woreczka i idę do parku"" - mówi pani Stanisława. Część gorzowian ma przed domem karmniki i tam sypią ziarna ptakom. ""Ja przygarnąłem psa i teraz regularnie dostaje jedzenie"" - przyznał się jeden z gorzowian. Osoby, które chciałyby pomóc zwierzętom, ale nie wiedzą jak, mogą zawieść karmę dla psów, koce czy pledy do gorzowskiego schroniska.
Komentarze