Reklama

Okrągły Stół - wspomina Dariusz Rymar

RMG Fm
06/02/2009 18:43
20 lat temu zaczęły się obrady Okrągłego Stołu. „To był doniosły moment”- mówi Dariusz Rymar, dyrektor Archiwum Państwowego, dzisiejszy gość Batavia Cafe. Wspomina, że w telewizji publicznej pojawili się nagle ludzie, których wcześniej odsądzano od czci i wiary, których sadzano w więzieniach i nagle zaczęli mówić, rozmawiać z przedstawicielami władzy. To było szokujące”.

Jednym z najważniejszych rezultatów obrad Okrągłego Stołu był 4. czerwca, czyli pierwsze wybory parlamentarne. „Częściowo, ale jednak, demokratyczne. Wtedy poczułem, że wolność, choć ułomna, to jednak przyszła"- mówi Dariusz Rymar. Porównuje też parlamentarzystów sprzed lat, wśród nich gorzowian- Stefanię Hejmanowską i Stanisława Żytkowskiego z tymi, obecnymi. „Dla mnie tamten Sejm to coś na kształt Sejmu Wielkiego. Żaden inny nie uchwalił tylu aktów prawnych doniosłych, ale i bolesnych, jak choćby „plan Balcerowicza". Dziś nie umiem sobie tego wyobrazić, że wszystkie ugrupowania, w interesie kraju, podejmują decyzje czasem drastyczne"- mówi Rymar. Okrągły Stół to wydarzenie wywołujące wciąż kontrowersje. Są tacy, którzy uważają, że trzeba było poczekać z układaniem się z PRL-owską władzą, a komunizm i tak sam by upadł. „Kilka lat w życiu każdego to sporo, cieszę się więc, że upadek komunizmu nastąpił w 89 roku, a nie później"- ocenia dyrektor archiwum.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama