Przez lata były jak zapomniane dzieci Boga. Dwie szkoły podstawowe w Gorzowie, numer 4 i 10. W obu właśnie dobiegają końca remonty. W przypadku 10" to pierwszy generalny remont od 50 lat. Jak mówi naczycielka, prowadząca w placówce bibliotekę, Zofia Pytlak -Piątek, w czasie jej 22-letniej pracy w szkole, to dopiero pierwszy remont.
"Tyle czekałam na to, aby ta 50-letnia szkoła wyglądała tak, jak teraz. przez te prace na pewno wzrósł prestiż szkoły, można powiedzieć, że stała się ona wizytówką Zawarcia. Poza tym na pewno lepiej będzie się też uczyło młodzieży, gdyż przed remontem niestety rzadko wietrzyliśmy klasy z obawy o stare okna" - tłumaczy. Podobnie sytuacja wygląda w Szkole Podstawowej numer 4. Remontu wymagała przede wszystkim elewacja. Dziś uczniowie doceniają odświeżony wygląd placówki, choć twierdzą, że kolory można było z nimi skonsultować. Mówią też nam o tym, że chcieliby remontu wewnątrz budynku. Przypomnijmy, prace w obu placówkach rozpoczęły się w sierpniu. W poniedziałek w Szkole Podstawowej numer 4 przy ulicy Kobylogórskiej odbędzie się spotkanie - symboliczne zakończenie remontu. W uroczystości wezmą udział prezydent Gorzowa, lubuski kurator oświaty i gorzowscy radni.
Komentarze