Na ścianie szczytowej kamienicy tuż przy zjeździe z Mostu Staromiejskiego, czas odmierza zegar słoneczny. Ściana ta od lat szpeciła miasto, a że doskonale widać ją jadąc odnowionym mostem przy spoglądając na Gorzów z dominanty, plastyk miejski Andrzej Wieczorek postanowił, że ścianę trzeba odnowić, by nie odstraszała przyjezdnych.
Gorzowianie i przyjezdni mogą więc w każdy słoneczny dzień odczytać godzinę, która wskazuje zegar i - jak zapewnia plastyk miejski nie jest to czynność skomplikowana.
Niestety odnowione ściany, nie są jedynymi, które szpecą Gorzów. Andrzej Wieczorek zapewnia, że w miarę posiadanych środków, kolejne ściany kamienic będą podobnie odnawiane.
Komentarze