Nie od sierpnia jak zapowiadano, a od września w gorzowskim szpitalu ruszy oddział ruszy onkologii klinicznej. To ważne, bo do tej pory pacjenci, by walczyć z rakiem musieli jeździć m.in. do Szczecina czy Poznania. Jak mówi rzecznik prasowy lecznicy Krzysztof Cichowlas, na oddziale będzie pracować trzech lekarzy - tylu medyków udało się pozyskać do współpracy.
Przed nami jeszcze tylko procedury administracyjne. Zapotrzebowanie jest bardzo duże. Pomimo, że nowotwory leczy się coraz skuteczniej, liczba zachorowań jest wciąż bardzo duża a prognozy mówią, że będzie ich więcej - dodaje Krzysztof Cichowlas.
Oddział będzie ulokowany w budynku znajdującym się obok głównego gmachu lecznicy przy ul. Dekerta. Ze szpitalem jest on połączony korytarzem. Chodzi o to, by nie trzeba było daleko jeździć z chorymi na badania - pacjenci z nowotworami potrzebują pełnej diagnostyki.
Komentarze