Na terenie Gorzowa jest ich około 180. Stoją w różnych częściach miasta, najczęściej przy altanach z pojemnikami na śmieci. Chodzi o żółte pojemniki na używaną odzież. Już od trzech lat Polski Czerwony Krzyż zbiera do nich odzież, by później rozdać ją wśród najuboższych rodzin. Udało się już zebrać kilka ton ubrań, jednak nie obywa się bez kłopotów związanych z przepełnieniem pojemników.
Jak mówi Halina Stanicka-Fechner z gorzowskiego okręgu PCK, w okresie świąt i posezonowych porządków szafach pojemniki okazuja się za małe. Ponadto zbyt duże worki nieekonomicznie zapełniają wnętrze kontenerów. Dodatkowym problemem w ciągu ostatnich kilku miesięcy jest brak systematycznego wybierania odzieży przez pracowników firmy, z którą PCK ma podpisaną umowę. W rezultacie odzież w pojemnikach leży kilka tygodni, czasem nasiąkają wodą i gnije, zamiast trafić do potrzebujących. Dlatego gorzowski Czerwony Krzyż organizuje również bezpośrednią zbiórkę używanej odzieży. Przez cały rok można ją przynosić do siedziby związku przy ulicy Chrobrego 28.
Komentarze